Hel leży na samym końcu Półwyspu Helskiego, wąskiej mierzei wydm i lasu między Zatoką Gdańską a otwartym Bałtykiem. Miasteczko słynie z fokarium, latarni morskiej i długiej piaszczystej plaży, która latem się zapełnia. Można iść wzdłuż portu, ścieżką ku Juracie i spojrzeć na zatokę z cypla.
Chaty rybackie, ruch promowy i wolniejsze tempo odróżniają Hel od Sopotu czy Gdyni. To klasyczny dzień albo weekend z Trójmiasta, gdy chce się końca drogi, a nie kolejnego rynku.
